piątek, 23 stycznia 2015

BLACK & WHITE


                              Przymierzam się pomału do  małej zmiany dekoracyjnej w pokoju chłopaków ( 17 i 12 lat).
 Dotąd mieli pokój tez w wersji czarno - białej , ale  było inaczej , bo tematem przewodnim było miasto , city , new york i trochę komiksu . Teraz nadchodzi czas odświeżenia ich pokoju więc wpadłam  na   pomysł na coś  takiego ....  dalej wersja biel i czerń z której nie chcą zrezygnować  i  dodatkowo zaproponowałam im  trochę  motywów ze  zwierzakami   . Kupiłam już parę dodatków z wyprzedaży  , głównie Empik miał parę rzeczy w tym temacie ,  uszyłam poszewki , które widziałabym w tym pokoju , jakieś ramki z grafikami i  jeszcze  chcę dodać trochę do tego jakieś dekoracje  z naturalnego  drewna  i chyba myślę będzie ok ...  
 




























                                      
                                                                 Widzę też w pokoju tam taka lampę ...



                                                                                               zródło                 

                                              A tu już następny komplet domków czeka na wysyłkę ....





            Cały czas szukam inspiracji do tego pokoju dotyczących ścian , dodatków , okna ..itp. Mam nadzieję też  , że z tymi dekoracjami idę w dobrym kierunku ?  Że ,  może to fajnie wszystko wyglądać w ich pokoju  ?  Chłopcy , jak to chłopcy mówią :  _Mamuś , zrób tak żeby było fajnie ..? Żeby nie było dziecinnie .. , bo wiesz do nas przychodzą koledzy ........              I masz tu babo placek i myśl.... ?
Mam nadzieję , że niedługo zabierzemy się za małe zmiany i wtedy pokażę Wam wersje przed i wersję po.  
                                                            Pozdrawiam wszystkich cieplutko

                                                                                 Dorota

                                                                                     :-)

piątek, 16 stycznia 2015

Natura i prostota....



          Od jakiegoś czasu przemykały mi tu i ówdzie domki w roli elementów dekoracyjnych . 
Bardzo fajny to motyw i można spotkać naprawdę różne ciekawe okazy zrobione z różnych materiałów .  Dlatego dziś dla Was porcja moich domków , zrobiona z drewna w wersji eko , czyli takiej jaką lubię najbardziej , czyli .... natura , recykling i  prostota ...
       Domki to  piękne , proste ozdoby , na które zwrócił nie jeden raz uwagę , każdy miłośnik skandynawskiego stylu . Jest to fantastyczna dekoracja  domu zimą , wiosną czy latem i pewnie jeszcze nie raz będę do nich wracać tu na blogu .
  
 Wszystko oczywiście  odbyło się pod czułym okiem Pana Prezesa , który dawał mi mnóstwo cennych uwag przy produkcji  tych domków i takim sposobem miałam takie  domowe warsztaty stolarskie .
Można je pobielić , pomalować na różne kolory  albo mogą pozostać  naturalne  , jako baza do samodzielnego wykonania .
                                                                       
                                                                        
                                                                     
                                                                      

                                                                     \























                                                                                 Lubicie drewno ?
                                                      Czy macie jakieś swoje drewniane marzenia ?


                                                                                     Dorota


poniedziałek, 5 stycznia 2015

Zastawa ARV


                  
                                                                 Witam Was  Kochani  w  Nowym Roku !
 
                                            U nas , jak co roku nie wydarzyło się nic szczególnego .
Świąteczne i po świąteczne dni spędziliśmy tylko i wyłącznie z rodziną , bo to jedyny czas oprócz wakacji i niektórych weekendów , kiedy możemy być wszyscy  razem tak od rana do wieczora . Czas więc płynął nam na wspólnym jedzonku , oglądaniu filmów , łyżwach czy jakiś wspólnych rodzinnych  wypadach . Aż chciało by się , żeby to trwało wiecznie ...
 Pózniej Stary Rok , zabawa Sylwestrowa z przyjaciółmi , następnie odsypianie , a na drugi dzień zmieniła mi się kolejna cyferka w dacie urodzin i zaś świętowanie ... Bo ja styczniowa dziewczyna jestem :-)
           Kochani , ale chcę zmienić teraz  temat i pokazać Wam moją porcelanę , którą jak już kiedyś pisałam zbieram namiętnie .                
 Zawsze , jak jestem w Ikea to nie wychodzę bez co najmniej jednego talerzyka z serii ARV .
Bardzo podoba mi się ta seria  i  jestem nią zauroczona . Ma ona jasne , pastelowe , delikatne barwy , rustykalne wzornictwo , pofałdowane krawędzie zainspirowane skandynawską tradycją , dodana do tego dodana nuta romantyzmu i wszystko to sprawia , że posiłki stają się wyjątkowe , piękne i eleganckie . 
         I takim sposobem zbieram sobie i zbieram , do tego zawsze podsuwam pomysł na prezent urodzinowy i już nie dużo brakuje mi do zastawy na 12 osób.. 
 
                                                                      Czyż ona nie jest piękna ?










 
 
 
Używałam ją już wiele razy , część  talerzy nawet na co dzień  , myje w zmywarce , nie blakną , nie robią się na nich żadne przebarwienia , są  mocne  i solidne ....




  
                                            I jeszcze doskonale pasuje do porcelany IB.Laursen ...




 
 
 A tu już ze strony IKEA 
 
 
 

                                                                           
                                    PS.  U nas pada w końcu  dziś śnieg ... Zrobiło się pięknie i biało ...
                                                                                   
                                                                                         :-)