poniedziałek, 5 stycznia 2015

Zastawa ARV


                  
                                                                 Witam Was  Kochani  w  Nowym Roku !
 
                                            U nas , jak co roku nie wydarzyło się nic szczególnego .
Świąteczne i po świąteczne dni spędziliśmy tylko i wyłącznie z rodziną , bo to jedyny czas oprócz wakacji i niektórych weekendów , kiedy możemy być wszyscy  razem tak od rana do wieczora . Czas więc płynął nam na wspólnym jedzonku , oglądaniu filmów , łyżwach czy jakiś wspólnych rodzinnych  wypadach . Aż chciało by się , żeby to trwało wiecznie ...
 Pózniej Stary Rok , zabawa Sylwestrowa z przyjaciółmi , następnie odsypianie , a na drugi dzień zmieniła mi się kolejna cyferka w dacie urodzin i zaś świętowanie ... Bo ja styczniowa dziewczyna jestem :-)
           Kochani , ale chcę zmienić teraz  temat i pokazać Wam moją porcelanę , którą jak już kiedyś pisałam zbieram namiętnie .                
 Zawsze , jak jestem w Ikea to nie wychodzę bez co najmniej jednego talerzyka z serii ARV .
Bardzo podoba mi się ta seria  i  jestem nią zauroczona . Ma ona jasne , pastelowe , delikatne barwy , rustykalne wzornictwo , pofałdowane krawędzie zainspirowane skandynawską tradycją , dodana do tego dodana nuta romantyzmu i wszystko to sprawia , że posiłki stają się wyjątkowe , piękne i eleganckie . 
         I takim sposobem zbieram sobie i zbieram , do tego zawsze podsuwam pomysł na prezent urodzinowy i już nie dużo brakuje mi do zastawy na 12 osób.. 
 
                                                                      Czyż ona nie jest piękna ?










 
 
 
Używałam ją już wiele razy , część  talerzy nawet na co dzień  , myje w zmywarce , nie blakną , nie robią się na nich żadne przebarwienia , są  mocne  i solidne ....




  
                                            I jeszcze doskonale pasuje do porcelany IB.Laursen ...




 
 
 A tu już ze strony IKEA 
 
 
 

                                                                           
                                    PS.  U nas pada w końcu  dziś śnieg ... Zrobiło się pięknie i biało ...
                                                                                   
                                                                                         :-)

39 komentarzy:

  1. Ja też uwielbiam ARV!!! Mam biały zestaw, ale teraz chętnie dokupiłabym inne kolorki!
    buziaki w Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ piękna, nie wiem jak to się stało, ale jakoś w IKEI mi umknęła, no cóż rzadko tam bywam, a jak już jestem to nie wiem na co patrzeć:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieram ją od roku , bez dużych nakładów finansowych dlatego polecam takie kompletowanie , byle jej za szybko nie wycofali ze sprzedaży :-) Buziaki

      Usuń
  3. Jest piekna, od dawna mi się podoba!!! Na razie mam tylko jedną małą różową miseczkę - kupiłam kiedyś na próbę, ale w przyszłości może uda mi się skompletować taki cudowny zestaw jak Twój :-) pozdrawiam cieplutko!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Madziu :-) Pozdrawiam też cieplutko :-)

      Usuń
  4. Piękna porcelana, ja w IKEA bywam tak rzadko, że podobnie jak Ania nie wiem na co patrzeć i też jakoś mi umknęła, ale zaraz nadrobię na stronie IKEA i może się zarażę zbieractwem. Pozdrawiam cieplo (u nas śnieg zniknął)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam do Ikea 50 km (Katowice) , ale rodzice męża tam mieszkają więc jak jedziemy na kawkę do nich to często zahaczamy o Ikea , lub mówię co i mi kupują :-) Buziole :-)

      Usuń
  5. Zastawa jest naprawdę bardzo ładna. Kiedyś sama się na nią skuszę ;) U mnie śniegu nie ma - a szkoda, bo jest brzydko, gdyby nie to słońce,to by było bardzo ponuro. Pozdrawiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Dlatego staram się omijać półki z talerzami w IKEA, bo musiałabym powiększyć kuchnię:) Wyjątkowe są te pastele i kształty, i ciekawa jestem, czy potrawy smakują lepiej z tej zastawy? Bo na takie wyglądają:) smacznego:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czy potrawy smakują lepiej to chyba zależy jak ktoś gotuję hi,hi... ale na pewno na talerzu wyglądają bardzo elegancko :-) Pozdrawiam Cię Aniu serdecznie :-)

      Usuń
  7. Piękne skorupy no i imponująca kolekcja :)
    U nas też pada śnieg :))
    Pozdrowionka!

    OdpowiedzUsuń
  8. Czasem cieszę się, że nie ma u mnie Ikei, bo za dużo kasy bym tam zostawiała :))) Co nie zmienia faktu, że kocham ten sklep :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ja pewnie też , ale bym nieustannie do nich wzdychała ... Pozdrawiam Cię serdecznie Kasiu :-)

      Usuń
  9. Ciągle ubolewam że tak daleko mam do Ikei :(:(:( Szczęściara z Ciebie:) Piękna kolekcja :) Pozdrawiam i zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja mam ok.50 km do Ikea i od czasu do czasu lubię tam pojechać :-) I byłam u Ciebie kochana , masz piękny blog :-)

      Usuń
  10. Kurcze, muszę się tej serii przyjrzeć w Ikea, w końcu bywam tam przynajmniej raz na miesiąc... hihi!
    Porcelanę kocham! ♥
    Tylko gdzie to wszystko trzymać?! W pierwszej kolejności, to chyba jednak obejrzę sobie witryny... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz :-) jeśli bywasz tam raz w miesiącu to tylko pomyśl właśnie o takim zbieraniu zastawy :-) Koszt rozkłada się wtedy na wiele miesięcy , a zastawa rośnie sobie i rośnie ... Buziaki Dorotko :-)

      Usuń
  11. Kompletuje sobie tą zastawę na raty, na razie mam różowe miseczki, duży talerz i szare głębokie cztery :-) muszę dokupić więcej. Jest cudna. A u Ciebie super duża kolekcja> Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja robię dosłownie to samo i zbieram ją już od 1,5 roku . Wiem , że można by było iść kupić np. zestaw innej , ale ta bardzo mi się podoba , a niestety zakupić ją od razu to zbyt wielki koszt . Miseczki służą mi też jako talerze do zupy , więc można je wykorzystać na prawdę na wiele sposobów :-) Dziękuję za odwiedzinki :-) Pozdrawiam serdecznie :-)

      Usuń
  12. Ja mam dopiero kilka sztuk z tej serii, ale wszystko przede mną. Kupuje ją właśnie dlatego, że fajnie pasuje do Ib Laursena, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja mam kilka szarych Ikeowych talerzy i zestawiam je z białymi z Wawela. I ślicznie się komponują. Ładna ta kolekcja Twoich skorupek :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ta zastawa jest genialna! Lekko rustykalna i jednocześnie bardzo elegancka. Uwielbiam ją i oczywiście też ją zakupiłam ;) Ogólnie to ciągle coś kupuję, bo skorupki kocham od lat. Jednak żeby jedzenie smakowało, musi być też pięknie podane ;) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Wpadam z rewizytą :) i nie mogę się Dorotko napatrzeć - piękne masz skorupy! Do tego świetnie wyeksponowane! Mnie niestety brak bufetu za szkłem :(.
    Pozdrawiam!
    Marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wpadaj częściej ... i pomyśl nad witrynką... :-)

      Usuń
  16. Mnie też urzeka ta seria, mam z niej sześć białych obiadowych talerzy i też "piorę" je w zmywarce i kompletnie nic złego się nie dzieje:) Twoja kolekcja zdecydowanie imponująca, chętnie widziałabym taką u siebie w domu:) Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbieranie jej zajęło mi około 2 lat , trochę to trwało , ale mam coś co mi się podoba .. i sprawia mi radość . Buziaczki :-)

      Usuń
  17. Ja (pewnie podobnie jak większość Twoich czytelniczek) mam słabość do ceramiki, piękne rzeczy, tylko kredensu braknie:D

    OdpowiedzUsuń
  18. No tak... ja też o takiej marzę, najlepiej w szarym kolorze... Ilekroć jestem w ikei stoję przy tych skorupkach z wywieszonym jęzorem. Chyba zacznę tak jak ty "wynosić" po jednej sztuce po każdej wizycie (A IKEA blisko, bo tylko 6 km) Ziarnko do ziarnka... Oby tylko nie skończyli serii ;p
    A! Gdyby kogoś interesowała taka w kolorze białym, to wiem, że komplet 18 sztuk wypada duuużo taniej niż kupowane osobno :)
    Pozdrawiam i zapraszam: http://myhouseofhappiness.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  19. Zastawa przepiękna i te kolorki:) pozdrawiam serdecznie.Ania

    OdpowiedzUsuń
  20. u mnie niestety nie ma juz tej serii rozowej a chciałam kupic kilka talerzyków

    OdpowiedzUsuń