środa, 1 października 2014

Mam takie ... dwudziestoletnie cudo !

 
                Wszystko zaczęło się od tego , że zepsuła mi się moja siedmioletnia maszyna do szycia  Łucznik . W zasadzie to nie mogę polecić tej firmy , bo od początku nie byłam z niej zadowolona . Ciągle coś się w niej psuło , ciągle coś odpadało i jeszcze była tak głośna , że słyszało ją chyba pół ulicy . Nie potrzebuje  jakiejś profesjonalnej maszyny  , ale takiej coś przyszyć , przeszyć , czyli prostej w obsłudze , nieskomplikowanej i w miarę  cichej  . No , ale jak się już zepsuła , a ja nie wyobrażam sobie żeby  maszyny nie mieć  , to zaczęłam rozglądać się , czytać , analizować , podpytywać  co tu wybrać , by później nie narzekać , jak to było do tej pory .
           I tak jakoś od słowa do słowa mój mąż przypomniał sobie , że jego rodzice , a moi teściowie są w posiadaniu jakiejś maszyny i ona chyba jest jeszcze na chodzie , chyba  ?  Okazało się , że ta maszyna to też .. hafciarka   i  ,  że jest sprawna choć ma już około dwadzieścia lat . I tak oto stałam się posiadaczką takiego cuda !
       Cuda .. bo ,   muszę Wam powiedzieć , że  moja siedmiolatka nie miała tego co ma ta . Ma przepiękne ściegi , hafty , programy ..... i jeszcze jak szyje ... Przeleżała chyba bidulka większość swojego życia w szafie , bo nie widzę nawet , aby nadgryzł ją ząb czasu :) 
               Ale masz tu babo placek ! Chciałam zwykłą , prostą , a  teraz czeka mnie ogarnięcie tego wszystkiego ( instrukcja niestety w języku niemieckim). Jestem ciekawa , jak w realu wychodzą te hafty czy ozdobne ściegi .. ?













   Na razie były tylko pierwsze próby poduszkowe ... moje pikowane ala  Ib.Laursen szaro -miętowe podusie ...  Spisała się w porównaniu z tamtą  ... na piątkę !




 



 



















                          - Ty to masz farta - powiedział mój mąż . Nic nie wydałaś , a maszynę masz ...
                                                           - No tak , farta to ja mam ... I to jakiego ..

                                                                                              :)

                                      A teraz zmykam rozpracowywać moje  dwudziestoletnie cudo ......






24 komentarze:

  1. Cuda zazdroszczę :) ja pracuję na równie starym jak nie starszym łuczniku mojej Mamy - ale daję radę:) Zainspirowana Twoim kocykiem w gwiazdki uszyłam taki mojej Córci - i zatrzymałam się na lamówce:) mam za wąską chyba. A Twe dzieła bardzo cieszą me oczy, pozdrawiam - Ania z Maronkowa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No , właśnie te lamówki standardowe są do tych pledów za krótkie i ja dlatego zrobiłam sobie sama taką z materiału . Mam w planie uszyć taki duży pled muszę tylko zamówić tkaninę . Moja mama miała też Łucznika i też długo jej ta maszyna chodziła. Chyba maszyny z tamtych lat były bardzo dobre , bo na te teraz dużo osób narzeka . Buziaki :)

      Usuń
  2. No prosze!!! faktycznie cudo:))) Coś mi mówi, ze po takiej poduszkowej rozgrzewce pójdziesz jak burza:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewa :) chciałabym pójść jak burza ! Ale czarno to widzę ... Ja jestem laik jeśli chodzi o szycie , ale chęci mam ... a to już ponoć coś .. :)

      Usuń
  3. Ach to teraz nas dopiero zarzucisz cudami :)) moje marzenie to biała haftowana pościel, może się kiedyś u Ciebie pojawi? serdeczności i "rozkminiaj" jak to Madziuśka mówi :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Szczęściara..........zobaczysz jak te wszystkie ściegi rozpracujesz , to dopiero będzie szał!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektóre te ściegi są piękne :) Dzięki :)

      Usuń
  5. O widzisz jak to czasem w życiu napotykają nas niespodzianki :) Kurcze no to teraz masz profesjonalny sprzęt co nie tylko zszyje prostym ściegiem :)
    Ponoć te nowe Łuczniki są do d...,że tak napiszę ;p
    Ja mam Singera,na razie ma roczek więc może jeszcze trochę pociągnie ;p
    Piękne podusie !!! Takie pikowane szyjątka i mi się marzą ,pewnie za czas jakiś i ja spróbuję :))
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. Lubię takie pikowane poduszki , zwłaszcza na jesień i zimę :) Dzięki i pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń
  7. To jak się "rozkokosisz" z tą maszyną , to będą same cuda , cudeńka ! Bo to co teraz poszyłaś .. te ala Ibowe poduchy - są suuuuper :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę teraz o takim pledzie Ib...... , bo bardzo mi się podobają , ale ceny mnie skutecznie niestety odstraszają .. Więc może ta maszyna spełni moje marzenie ... Buzka :)

      Usuń
  8. Zazdroszcze Pani tej cudnej maszyny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Bardzo się cieszę , tylko czy uda mi się poznać wszystkie możliwości tej maszyny to ja chyba nie wiem ...

      Usuń
  9. Wow zakochałam się w tych poduszkach, zazdroszczę talentu, maszyna pewnie cudna, ale ja się na szyciu całkowicie nie znam i nie mam cierpliwości
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Iza :) , moja mama z wykształcenia jest krawcową .. więc może choć ciut w genach coś odziedziczyłam .. ? Buzka :)

      Usuń
  10. Oook rany jak się w tym połapać;) Powodzenia w rozpracowywaniu;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sama nie wiem , jak się połapie ? Nie znam niemieckiego niestety i dlatego będę musiała dojść do tego metodą prób i błędów .. Dzięki :)

      Usuń
  11. Patrząc na Twoje poduchy, aż strach myśleć co będzie powstawać, jak już rozpracujesz to cudo.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  12. Cudowne poduchy, aż strach pomyśleć, jakimi cudami nasz zasypiesz, gdy rozpracujesz już nowy sprzęt.
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów mam wiele ... za to czasu mi brakuję .. Dzięki :)

      Usuń
  13. Moja maszyna do szycia to też łucznik, ma tylko 40 lat:) Pierwsza maszyna mojej mamy, na której uczyła się na krawcowa. Chyba też takie uszyję.. Aha..fajny blog.. pozdrawiam i zapraszam do siebie kasiaathome.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak :) maszyny z tamtych lat szyły i szyły i do dziś wszyscy je chwalą .. Jak masz taką maszynę to trzymaj ją , bo to prawdziwy skarb :) Dziękuję Ci za miłe słowa :) i oczywiście z wielką przyjemnością zaglądam do Ciebie :)

      Usuń