wtorek, 15 lipca 2014

Od przybytku głowa nie boli :)

                      
                 Idąc  za tytułem , że przecież  od przybytku głowa nie boli , to dziś będzie przegląd rzeczy , które ostatnio przywędrowały do Zielonkowego Domku .Czyli taki zakupowy post . Wszystko oczywiście konieczne (hi,hi..) w pełni usprawiedliwione , za sprawą wyprzedaży w sklepach  i jak się nie przyda dziś , to na pewno przyda się w przyszłości.       A oto moje wyprzedażowe  łupy ....

                       

  
 



 
 

Ale najbardziej , tak najbardziej to moja buzia  śmieję się do chyba najmniejszego zakupu , czyli do małych , pięknych pudełeczek zapałek z najnowszej kolekcji Green Gate :)








Och .. Green  Gate ...  , jak ja wzdycham do Ciebie ...  Dodatki mają  bajeczne  ...    
 Szkoda , że są jeszcze takie drogie ....
:))) 


Pozdrawiam Was jak zawsze cieplutko :) 
Jeszcze ok. 2 tygodnie i ... witajcie   Mazury ! 
 
 
 
 
:)

15 komentarzy:

  1. Faktyczne piękne te łupy:) Termometr i ściereczka bardzo mnie zauroczyły...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miętowy termometr i ściereczkę kupiłam w Bella Maison , bardzo fajny sklepik internetowy :)

      Usuń
  2. Widzę klucze :))masz swoje :)) i piękne wszystko piękne! i jeszcze z przecen...tylko zazdrościć :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie tak mi się te Twoje podobały , że cały czas polowałam na jakieś podobne :)

      Usuń
    2. ja ten "pęczek" też mam ciągle "na oku", ale pewnie na nim zostanie :)) Stare klucze mają jakąś magię w sobie, i ciągną, oj ciągną do siebie :)

      Usuń
  3. Piękne skarby - Green Gate jest piękne, tylko ta cena właśnie, ale na takie pudełeczka to i mnie byłoby stać.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja zaczęłam od przesiewacza , ściereczki i zapałek (hi ., hi..) i chyba dalej się nie posunę , no chyba , że będą jakieś olbrzymie promocję to może , może ... Dzięki i pozdrawiam :)

      Usuń
  4. Słodkie te Twoje zakupy:) Nie dziwię się, że nie mogłaś się oprzeć:) pozdrawiam aga

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy to ściereczka,czy poszewka ale nie ważne takie COŚ też bym chciała!!!Kocham styl GG.Dorota,zakupiłam sobie rower miętowy,a co mogę zaszaleć,wszak coś tam mi się należy:)I szukam materiału,ażeby mi Ewa uszyła woreczek do koszyka.Coś właśnie w stylu GG i w mięcie.Widziałaś może coś ciekawego?Oczywiśćie nie oryginał GG bom nie przy TAKIEJ kasie:)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Twój rowerek jest cudowny ! Ile ja bym dała , żeby taki mieć ? To ściereczka kuchenna GG , kupiłam ją z przeceny . Będę się rozglądać za Twoim materiałem w stylu GG :) Dzięki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajniutkie przydasie! Jak tu się oprzeć takim rzeczom i to jeszcze jak są na wyprzedaży ;p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Lubię wyprzedaże , ale chyba niedługo dom pęknie w szwach od tych przydasiów hi, hi... Buzka :)

      Usuń
  8. Miłe dla oka :) A zakupy zawsze cieszą :) ) Skądś to znam... a mogę wiedzieć gdzie "dają" takie ładne kocyki w gwiazdki?
    Z pewnością będę zaglądać regularnie, a w wolnej chwili zapraszam do mojej raczkującej blogowej witryny Maronkowo ;)
    Pozdrawiam, Ania z Maronkowa :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu :) Dziękuję że do mnie zajrzałaś :) Pledzik w gwiazdki uszyłam sama , to takie moje malutkie hobby , lubię sobie tak dla siebie poszyć :) Już do Ciebie zaglądam :)

      Usuń