niedziela, 6 kwietnia 2014

MynteMania mnie dopadła ..... z ksiązką w tle :)

           Ib Laursen to jedna chyba z najbardziej popularnych duńskich marek , która powstała w 1971 roku w Ribe. Produkty ich to nie tylko ceramika ,ale też i inne akcesoria kuchenne i tekstylia. Jest to marka bardzo ceniona na całym świecie.    I tak oto  MynteMania ogarnęła i mnie....I od czasu do czasu postanowiłam kupować sobie choć jedną taką skrupke . Mam jej jeszcze nie wiele , ale zakup każdej z nich sprawia mi wiele radości . Chyba skradła moje serce ... Często też wykorzystuje ją na co dzień. Jak wchodzę do sklepu Magdy z Pretty Home ,to nie mogę z niego wyjść ,a dotknąć na żywo te wszystkie akcesoria to już osobny temat , bo wszystko jest tak piękne !!!!!

 

 

           

Ciekawa jestem jak to jest u Was ?  Czy też macie do tych skrupek sentyment ?
 
A na koniec chciałam Was zachęcić do przeczytania książki Szmaragdowa Tablica , którą napisała hiszpańska pisarka Carla Montero . Powieść historyczna połączona ze współczesnością , tajemnica , miłość i chciwość..., wszystko to bardzo mnie wciągnęło i bardzo  mi się ta książka podobała  ,więc  
                                                       Polecam Dziewczyny :)
         


 

4 komentarze:

  1. Też bardzo podoba mi się ta cermika i jak tak się wczytałam to wywnioskowałam, że coraz więcej znajomych z okolicy gdzie kiedyś mieszkałam.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Książką tą zachwycałam się w wakacje,nawet ją ;polecałam na blogu bo jest świetna.Widzę,że mamy podobny gust ksiażkowy i nie tylko bo Ib LArsena uwielbiam,Narazie mam niewiele kilka dzbanków,misek i kubków,błękity,miętę i biel.Ale prawdziwym marzeniem jest Green Gate:)Bardzo chciałabym dokupić u Magdy kilka drobiazgów do kuchni.Pięknie mieszkasz,bardzo mi się podobają Twoje zdjęcia.

    OdpowiedzUsuń
  3. Dorotko ja do skorupek to chyba od zawsze wzdycham...a te w pastelach to skradły ma maksa moje serducho. A wiesz, ze w zeszłym tygodniu ze staroci przyniosłam za całe 5 zł miętowy dzbanek? CUDO...ale do Twojego szarego też wzdycham:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja też bardzo lubię te skorupki zaczęłam skromnie od miseczek, cukiernicy i dzbanuszka, ale planuję co jakiś czas zrobić sobie prezent w takiej postaci. Książkę czytałam, świetna.
    Pozdrawiam
    Dorota

    OdpowiedzUsuń